Strona główna

Wiersze

Senryu

Mp3

Kontakt



Jesienny ogród

Park zginął w jesiennej pożodze,
mimo to ławki zaludnione.
Wesoła kompania braci;
opowiadają sobie dowcipy,
a na innej ławce
- tak łatwo ją przeoczyć,
to przez perspektywę -
siedzi drobna pani,
karmi gołębie okruchami.

van Gogha zmęczone pędzle
odpoczywają od wrażeń
jesiennej postimpresji